Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Submit
Kategorie blog
Co to jest embossing 0
Co to jest embossing

Witajcie:)

Sporo ważnych tematów już za nami, ale nie poruszyliśmy ważkiej kwestii embossingu. Wiele osób przeraża już samo słowo, a co dopiero to, co się za nim kryje. Dziś odsłonimy tajniki początkującym i okaże się wkrótce, że w embossingu trudne jest tylko słowo:) Na początek pragnę Wam zaprezentować kartkę, którą przygotowałam specjalnie na to spotkanie. Zastosowałam tu embossing na zimno oraz na gorąco i mam nadzieję, że praca Wam się spodoba :)

Zacznijmy od początku. Warto podkreślić na wstępie, że słowa embossing właściwie używamy w 3 znaczeniach, a każde z nich oferuje inne wykończenie fakturowe powierzchni. Stosujemy je w scrapbookingu, mixedmediach oraz decoupage.

Po pierwsze mianem embossingu określamy elementy wytłoczone na papierze za pomocą folderów. Jest to tzw. embossing na zimno. W tym celu należy nasz papier umieścić w odpowiednim folderze i przekręcić przez maszynkę. Po wyjęciu papier ma na sobie wzór. Takie elementy doskonale nadają się na tło w wielu pracach scrapowych, zwłaszcza w stylu C&S, ale nie tylko. Zatem potrzebujemy zaledwie dwu narzędzi - folderu i maszynki, aby uzyskać taki rodzaj embossingu. Korzystając z uniwersalnych wzorów na folderach, jesteś w stanie stworzyć pracę praktycznie na każdą okazję.

Innym rodzajem embossingu na zimno jest wytłaczanie za pomocą dłutek kulkowych. Najczęściej używam tej techniki przy tworzeniu kwiatów, ale nie tylko. Dłutkami można także nadać delikatny przestrzenny wygląd elementom wyciętym z arkuszy z grafikami.

Drugi rodzaj embossingu to tzw. embossing na gorąco. Już sama pełna nazwa sugeruje nam, że będziemy coś podgrzewać i rzeczywiście. W tym przypadku bez nagrzewnicy ani rusz! Potrzebujemy jednak jeszcze kilku innych akcesoriów: specjalnego tuszu do embossingu (wspominałam o nim w artykule o tuszach :) oraz pudrów. Pudry produkowane są przez różne firmy w zawrotnej ilości kolorów, mają też różne grubości swoich drobinek, od których zależy topliwość, precyzja krycia i uzyskany na powierzchni efekt. Jak zastosować taki embossing? Potrzebujemy stemple. Z pomocą stempla i tuszu do embossingu odbijamy wzór, który następnie obsypujemy obficie pudrem do embossingu. Nadmiar pudru zsypujemy z powrotem do pojemnika, omiatamy delikatnie pędzelkiem to, co nam niepotrzebne, a następnie podgrzewamy wzór nagrzewnicą. Puder szybko się topi i tworzy delikatną, szklistą wypukłość na powierzchni.

Dla osób, które polubią tę technikę tak jak ja, mogę polecić narzędzia wspomagające. Są nimi preparat antystatyczny, który zapobiega przyklejaniu się pudru w miejscach niepotraktowanych bezpośrednio tuszem. Bardzo przydaje mi się pęseta do podtrzymywania drobnych embossowanych elementów, np. tekturek oraz tacka antystatyczna do zsypywania nadmiaru pudru.

Embossować można także gotowe elementy, np. wycięte wykrojnikiem scrapki czy tekturki. Z pomocą stopionego pudru utrwalamy je, nadajemy im sztywność, a także, jeśli zechcemy - odpowiedni kolor.

 

Z pomocą dabbera (tuszu do embossingu w butelce z gąbką) możemy wyembossować wzór nałożony przez maskę. Wystarczy przymocować maskę tak, by nam się nie przesuwała, np. taśmą washi, następnie dabberem nanieść tusz w otworach szablonu; zdjąć szablon i posypać pudrem do embossingu. Kolejnym krokiem będzie zsypanie nadmiaru pudru z powrotem do pojemnika oraz podgrzanie wzoru  nagrzewnicą.

Na koniec trzeci rodzaj embossingu - to embossing na mokro. Przy okazji artykułu o mixmediach wspominałam Wam o pastach i szablonach, zachęcałam do nanoszenia z ich pomocą faktury na tle, choć nie używałam do tego określenia embossing. De facto nanosząc fakturę na tło poprzez maskę/szablon z pomocą pasty i szpachelki wykonujemy tzw. embossing na mokro:) Prawda, że proste? Warto mieć świadomość, że taki wzór (naniesiony z pomocą niektórych rodzajów past strukturalnych, lecz nie wszystkich!) również możemy posypać pudrem do embossingu i wygrzać. Zwykła pasta strukturalna niezabezpieczona żadnym preparatem najczęściej chłonie kolory z preparatów nakładanych na późniejszym etapie pracy, lecz ta sama pasta utrwalona pudrem do embossingu nie przyjmie już koloru.

Jak sami mam nadzieję się przekonaliście, embossing nie jest ani straszny, ani trudny. Tak naprawdę trudne jest tylko słowo:)

Komentarze do wpisu (0)

Submit
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl